Na ten wyjątkowy dzień zaplanowaliśmy wycieczkę wokół Jeziora Witoczno. Dzieci dzielnie przeszły całą trasę od szkoły poprzez Kamionkę i dotarliśmy do Zbrzycy. Tam w okolicy "kurzych domków" mieszka jeden z naszych kolegów. Mama Sebastiana przygotowała ognisko, na którym upiekliśmy kiełbaski, upiekła ciasto i przygotowała pyszny sok. Po ognisku pobawiliśmy się zabawkami naszego kolegi i udaliśmy się w drogę powrotną. Sił do powrotu dodawała myśl o czekających w szkole lodach i drożdżówce. To był na prawdę wyczerpujący i miły dzień.